
Oto krótki trening, który pomoże Ci wyćwiczyć asertywność.
Krok 1: Myśl pozytywnie o własnej osobie
Jeśli nie myślisz o sobie dobrze, to wielu sytuacjach, zwłaszcza sytuacjach konfliktowych, stawiasz się od początku na przegranej pozycji. Jak inni mają liczyć się z twoim zdaniem, jeśli sama masz tym problem?
Znajdź swoje zalety. Aby pomóc Ci znaleźć swoje dobre strony proponuję poniższe ćwiczenie. Na kartce papieru stwórz listę 20 swoich cech, z których jesteś zadowolona.
Wbrew pozorom zadanie nie jest takie proste, ale nie poddawaj się.
Jeżeli skompletowałaś już listę swoich mocnych stron, czytaj ją minimum 5 razy dziennie, dokładnie, zaleta po zalecie. Czytaj ją także przed każdą ważną rozmową lub wystąpieniem.
Krok 2: Mów swoim „JA”
Formułuj subiektywne komunikaty. Pokaż rozmówcy, że nie boisz się powiedzieć tego, co TY czujesz. Po kroku pierwszym znasz już swoją wartość i nie boisz się konfrontacji. Masz prawo powiedzieć co TY czujesz w danej sytuacji. Masz prawo poinformować rozmówcę, że TY masz inne zdanie niż on.
Krok 3: Nie garb się i oddychaj głęboko
To nie żart. Prawidłowa postawa ciała i oddech to kolejny krok do sukcesu. Wyprostuj się, ściągnij łopatki do tyłu, weź parę głębokich oddechów (tylko nie dmuchaj rozmówcom prosto w twarz ;)). Teraz, kiedy twoja głowa dostała już solidną dawkę energii, ruszaj do ataku!
Krok 4: Kontakt wzrokowy
Patrz na rozmówcę. Masz do tego prawo. Oczywiście należy zachować pewien umiar. Nie chcemy przecież naszego rozmówcy wystraszyć lub zahipnotyzować. Wystarczy podtrzymanie kontaktu, przy każdym zdaniu, które wypowiadasz. Jeśli krępuje cię patrzenie w oczy wystarczy, że spojrzysz na odcinek czoła tuż nad oczami, rozmówca nie odczuje różnicy.
Wiesz już co masz zrobić, aby wyćwiczyć w sobie asertywność? Zatem do dzieła!
Należysz do Klubu 3D White?
Zaloguj się, zobaczysz więcej!
Teraz produkty blend-a-med i Oral-B możesz kupić w sklepach internetowych: